
Świętowanie rozpoczęłyśmy 20 sierpnia od spotkania w naszej wspólnocie klasztornej, w ogrodzie, z obecnością naszego ks. Arcybiskupa oraz ks. Józefa. Drogiego, Dostojnego Solenizanta uczciliśmy śpiewem stosownych piosenek, recytacją wiersza napisanego specjalnie na tę okoliczność oraz życzeniami wypowiedzianymi przez jedną z sióstr. Zawierały one podziękowanie za kapłańską posługę sakramentalną oraz za codzienny trud z życzeniem, by przemienione przez Boga karmiły ludzkie serca. Siostra zaznaczyła, iż w sposób szczególnie trafny do Księdza Bartłomieja adresowane są od wielu lat słowa naszego papieża Polaka:
„Pragnę dać wyraz mojej wiary w to powołanie, które łączy was i zespala z waszymi biskupami w szczególnej jedności sakramentu i posługi”,
życząc by to, co przez lata było ofiarowane w ufności i posłuszeństwie, przynosiło obfity duchowy plon- jak ziarno, które po czasie żniwa staje się chlebem dla innych.
Zabierając głos ks. Bartłomiej odniósł się do książki „Droga”, będącej syntezą przemówień, homilii, konferencji dwóch nieżyjących już kapłanów, ks. Krzysztofa Grzywocza i ks. Piotra Pawlukiewicza.
Ta droga jest naszą wspólną drogą, w takich 4 wymiarach: do szczęścia, do spotkania, zaufania, do wolności. Między myślami kapłanów zamieszczono fragmenty Drogi Krzyżowej wymalowanej na betonowym ogrodzeniu podwórka w Wolborzu. Krzyż może być, źródłem mojego, naszego szczęścia wspólnego, na tych 4 płaszczyznach naszych dróg życiowych, tu i teraz.
W nawiązaniu do tych treści Ks. Bartłomiej ze wzruszeniem podziękował za wspólną z nami drogę i za to dzisiejsze spotkanie, dodając, iż każda taka obecność na naszej wspólnej drodze jest błogosławieństwem. Może nie od razu, ale z czasem człowiek widzi dobro i piękno takiej wspólnej drogi.
Spotkanie zostało uwieńczone poczęstunkiem.
Cała nasza Wspólnota kościelna uczciła swojego Duszpasterza i zarazem Rektora Kościoła z okazji jego Imienin w dniu 23 sierpnia podczas Mszy św. sprawowanej o godz. 10.00 pod przewodnictwem Arcybiskupa Władysława. Zgromadziliśmy się, by dziękować Panu Bogu – jak to wyraził ks. Arcybiskup – za obecność wśród nas i posługę kapłańską ks. Bartłomieja w tym miejscu i w całej naszej Archidiecezji oraz modlić się za wystawiennictwem Matki Bożej Miłosierdzia oraz św. Apostoła Bartłomieja, według słów Ks. Józefa, skierowanych do Dostojnego Solenizanta, aby w życiu osobistym żył dla Boga, jako kapłan służył Chrystusowi, a jako Rektor tego Kościoła owocnie przewodził naszej Wspólnocie.
Swoje życzenia wypowiedziały dzieci z naszego przedszkola, jak zwykle w formie wierszowanej, co jest miłym akcentem tej uroczystości i szczególną radością Solenizanta.
Uczynili to również przedstawiciele całej Wspólnoty. Pani Krystyna dała wyraz swojemu spostrzeżeniu, życząc, by nigdy nie zabrakło tego, co tak bardzo wyróżnia księdza Bartłomieja na co dzień – uśmiechu, życzliwości, dobrego serca i gotowości do pomocy, i by nigdy nie zabrakło osób, którym będzie mógł pomóc. I dodała: „Ksiądz potrafi rozładować atmosferę jednym żartem i sprawić, że nawet zwyczajny dzień staje się choć trochę lepszy”.
Poprzez śpiew: „Życzymy, życzymy” wszyscy zgromadzeni przyłączyli się z radością do wypowiedzianych życzeń.
Po skończonej Eucharystii nasz Solenizant wspomniał, że co roku w dniu 24 sierpnia był na Jasnej Górze z ks. Arcybiskupem, by powitać łódzkich pielgrzymów przybywających do Matki Bożej Częstochowskiej. W tym roku nie będzie go tam, ale ufa, że tutaj, w tym miejscu Matka Boża jest zawsze z nami i z nim, Matka Miłosierdzia, gorąco dziękował wszystkim obecnym, a nawet nieobecnym, którzy nie mogli przyjść, wszystkim po kolei, z całego serca za obecność, za tę „potęgę modlitwy”, która płynie z życzliwych serc.